BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//360exp//Calendar//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:360exp
REFRESH-INTERVAL;VALUE=DURATION:PT1H
X-PUBLISHED-TTL:PT1H
X-WR-TIMEZONE:Europe/Warsaw
BEGIN:VEVENT
UID:ca65f3df-7873-4d88-9b3f-08ef9fe46899@360exp.net
SEQUENCE:29842490
DTSTAMP:20260928T133022Z
LAST-MODIFIED:20260927T225055Z
DTSTART:20261016T170000Z
SUMMARY:Perform[ing] Poland: Studio Wachowicz/Fret „Moja Pierwsza Nieśmi
 ertelność. Seans”
LOCATION:Komuna Warszawa
DESCRIPTION:Razem z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego zapraszamy na cykl 
 wydarzeń performatywnych. W dniach 15-17.10 zaprezentujemy bardzo różne
  formaty artystyczne zrealizowane w ramach projektu Perform[ing] Poland. P
 erform[ing] Poland to przegląd sztuki performansu realizowany w partnersk
 im współdziałaniu kilkunastu instytucji kultury z całej Polski o róż
 nych profilach działalności (teatr\, sztuki wizualne\, aktywizm miejski)
 \, które łączy zainteresowanie współczesnym performansem. Przegląd j
 est rezultatem rozwijanego przez Instytut im. Jerzego Grotowskiego od 2021
  roku projektu „Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych”. W Perf
 orm[ing] Poland bierze udział kilkanaście polskich artystek młodego i 
 średniego pokolenia wywodzących się z teatru\, przekształcających nar
 zędzia aktorskie\, taneczne i wokalne w hybrydowe formy performansu. 16.1
 0\, g. 19: Studio Wachowicz/Fret „Moja Pierwsza Nieśmiertelność. Sean
 s” ważne: dla osób w wieku 16&#43\;\; sceny nagości\, błyski lampy f
 otograficznej oraz światło lampy jarzeniowej Od artystów: Dajcie dzieci
 om język\, lecz nie uczcie ich waszych wierszy. Dajcie im ruch\, lecz nie
  pozwólcie im ćwiczyć dawnych tańców. Dajcie im dźwięki\, lecz nie 
 grajcie im waszej muzyki. Dajcie światło\, lecz nie dawajcie im obrazu. 
 A nade wszystko\, nim pierwszy raz otworzą oczy\, spalcie wszystkie fotog
 rafie. Próbując odrzucić wszelki obraz i wszelką opowieść\, nie jest
 eśmy w stanie oddać ile „Moja Pierwsza Nieśmiertelność” zawdzięc
 za postaci Agnes\, bohaterce powieści Milana Kundery pt. „Nieśmierteln
 ość”. Równocześnie nie staramy się ukryć\, że nasz seans zrodził
  się z fascynacji i inspiracji pracami Francesci Woodman\, genialnej foto
 grafki i performerki\, która poznanie przejrzystej jak fotograficzna bło
 na Istoty uczyniła sensem zarówno swojego krótkiego życia\, jak i swej
  nagłej\, samowybranej śmierci. W domenie optyki przejrzystość jest fi
 zyczną własnością umożliwiającą przejście światła przez materia
 ł bez rozproszenia. Przeźroczystość jest jedną z podstawowych cech ci
 eczy – substancji\, które są zdolne do przepuszczania promieni świetl
 nych przez swoje nieskończone warstwy. Przeźroczystość wód powierzchn
 iowych bywa różna\, ale już wody podziemne są zazwyczaj całkowicie pr
 zeźroczyste. Pojęciem przeciwstawnym do kategorii przezroczystości jest
  mętność. Gdy rodzimy się\, nasze ciało w osiemdziesięciu procentach
  składa się z wody. Nasza przeźroczystość zmniejsza się z roku na ro
 k\, jakbyśmy – odchodząc od źródeł „ku światłu” – stawali s
 ię mętni. W „Mojej Pierwszej Nieśmiertelności” zstępujemy w głą
 b przemijania i przejrzystości naszych ciał\, wszelkich ciał\, a zaraze
 m ich utrwalonego obrazu\, ich wiecznej (nie)obecności\, gdzie Eros i Tan
 atos splatają się w jedno. Nie ufamy wiekowi fotografii\, wiekowi pracy 
 światła\, który rodząc się\, przyniósł największe w historii ludzk
 ości zbrodnie i jakby bezwiednie\, „przy okazji” utrwalił je ku poto
 mności\, ku bezprecedensowemu bałwochwalstwu zła. I bałwochwalstwu pat
 rzenia na jego obraz bez końca\, jakby nasze patrzenie zastępowało same
 go boga. A jeśli składamy się z szeregu przylegających do siebie warst
 w\, powłok\, naskórków\, których splecenie postrzegamy jako własne ci
 ało? Fotografia zdziera te warstwy – rozcina to\, co niesłusznie zosta
 ło sklejone w akcie urodzenia\, aby oddać nieśmiertelności – poprzez
  zadanie śmierci tej lichej powłoce cienia\, który właśnie wpadł w p
 ułapkę światła. Fotografia jest skórą ściągniętą z mojego ciała
 . Jest albumem naskórków\, przeniesionych przez światło. Kiedy fotogra
 fuję\, patrzę na siebie umarłą. Nie można podać dokładnej liczby wy
 konanych od początku historii fotografii zdjęć. Zrobiono ich pewnie kil
 kanaście bilionów. Każdego dnia robimy około pięciu miliardów zdję
 ć\, 57 tysięcy fotografii na sekundę. Wyobrażam sobie gazety przyszło
 ści bez choćby jednego słowa\, jednego zdania\, żadnych informacji o m
 ordach\, pogromach\, gwałtach\, wypadkach. Żadnych dat\, godzin\, miejsc
 . A przede wszystkim żadnych zdjęć tylko delikatne\, akwarelowe rysunki
  oczu świadków\, którzy tam byli i w których oczach odbija się wszyst
 ko\, co winniśmy zrozumieć. I rozumiemy to natychmiast i na zawsze. ----
 --- Projekt współfinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzi
 ctwa Narodowego.\n\nBoletos: https://biletomat.pl/wydarzenia/performing-po
 land-studio-wachowiczfret-moja-pierwsza-niesmiertelnosc-seans-33748?eventI
 d=356892
URL;VALUE=URI:https://360exp.net/events/ca65f3df-7873-4d88-9b3f-08ef9fe4689
 9
STATUS:CONFIRMED
END:VEVENT
END:VCALENDAR
